Każda z nas ma zapewne w swojej szafie rzeczy, których szkoda jej wyrzucić ale do noszenia również się nie nadają. Za małe/za duże bluzki, niepasujący cień do oczu...
Podczas ostatnich porządków i ja znalazłam trochę takich rzeczy. Być może komuś się przydadzą? Oddam za darmo :) Nie wszystkie rzeczy sfotografowałam, więc na razie 'wystawiam' tylko część. Przepraszam za jakość zdjęć, nie dysponuję na ten moment żadnym lepszym sprzętem.
Jak zamówić? Proste - napisz do mnie na priv, lub w komentarzu. Poinformuje Cię wówczas, czy dana rzecz jest już zamówiona, czy jeszcze nie. Jeżeli nie, wyślesz mi swój adres, na jaki wybrany przedmiot ma być przesłany. Uwaga! Jedna osoba może zamówić do 2 rzeczy!
Kosmetyki nie są całe. Być może zachce je ktoś, kto chciał by takowego specyfiku spróbować ale szkoda mu kasy np. na szampon, który może okazać się do kitu ;)
Za jakiś czas wystawię resztę. Jeszcze raz przepraszam za złą jakość!
Rzeczy wysyłam po 21 stycznia.
Nie podobają Ci się 'wystawione' przedmioty? Nie komentuj. Nikt Ci brać nie karze ;)
Jeżeli chcesz, dodaj mnie do obserwowanych.
Ubrania:
1. Bluzeczka zawiązywana na szyi 'H&M'. Rozmiar: XS
2. Biała bluzka bez ramiączek 'Vero moda'. Rozmiar: ok.M. Ja noszę S, i bluzeczka prawie pasowała - niestety odstawała na dekolcie :(.
3. Bluzka na ramiączkach w kwiaty. Z falbankami. Rozmiar: ok. S/M
4. Bluzka na ramiączkach. Rozmiar: L
5. Czarna sukienko - tunika, z klamerką, wiązana na szyi. Rozmiar: ok. XS. Na mnie pasowała ale była bardzo obcisła ;)
Kosmetyki:
1. Szampon Nivea prostujący włosy. Pełny do połowy. Działał dobrze, stwierdziłam jednak, że moje włosy lepiej prezentują się, kiedy dodam im objętości, a nie maniakalnie prostuje, jak zwykłam to robić ;)
2. Nabłyszczacz do włosów w sprayu. Używałam go przed studniówką, kiedy okazało się, że moja treska do włosów bardzo się świeci i nie pasuje do naturalnych. Wówczas nabłyszczacz okazał się bardzo pomocny ;) Również pełny w połowie.
3. Ziaja, mleczko nagietkowe, oczyszczanie twarzy i demakijaż oczu. Do cery normalnej i suchej.
4. Tusz do rzęs z brokatem, z AVONU. Nie pełny.
5. Lakier do paznokci, jasno - zielony.
6. Kredka do oczu, czarna.
7. Cień do powiek z AVONU, w odcieniach fioletu (jasny i bardzo ciemny). Niestety te kolory w ogólne mi nie pasowały.
Biżuteria:
1. Kolczyki, czerwone gwiazdki. Wbrew pozorom, wcale nie komunistyczne ;)
2. Wisiorek - smok.
Na razie to na tyle. W następnym wpisie nieco o treskach do przedłużania włosów i kilka słów o samym przedłużaniu.
Pozdrawiam!
ale śliczny naszyjnik z smokiem :) Czy on też do oddania, bo chętnie bym go wzięła :)
OdpowiedzUsuńJasne, wolny jest :) Wyślij mi swój adres na maila:
Usuńkaczatkolabedziatko@gmail.com
wysłałam wczoraj wieczorem, a raczej jakby dzisiaj. Doszedł ? :)
UsuńBluzeczka bez ramiączek . . :) Wolne ?
OdpowiedzUsuńJasne, wolna :)
UsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
Usuńhahah pozdrawiam boyfashion który jak zwykle kopiuje moich widzów :) I gdzie tu można prowadzić bloga bez ksero ehhh.
OdpowiedzUsuńhahaha boze dziewczyno!kopiuje widzow?hahaha
Usuńto juz wiemy ile masz lat-9
Nawet jeśli 9, to za rok będzie miała 10, potem 11 itd. I co z tego? Nikt nie jest bezbłędny, ty też nie.
UsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
UsuńSzampon Nivea prostujący włosy
OdpowiedzUsuńNabłyszczacz do włosów w sprayu
Czy te dwie rzeczy są jeszcze wolne? Bardzo chcialabym wyprobowac...
Pozdrawiam cieplutko, Pati
Tak, tak, są wolne. Proszę o Twój adres na maila:
Usuńkaczatkolabedziatko@gmail.com
Pozdrawiam :)
odpisałam na e-mail
OdpowiedzUsuńDo wszystkich: Zajęte rzeczy na ten moment:
OdpowiedzUsuńbiała bluzka
naszyjnik-smok
szampon
nabłyszczacz
tusz do rzęs
Chyba o niczym nie zapomniałam
Pozdrawiam :)
Czarna sukienko - tunika, z klamerką, wiązana na szyi , wolna ? ^ ^
OdpowiedzUsuńTak, wolna :)
UsuńProszę o adres w mailu :
kaczatkolabedziatko@gmail.com
Zielony lakier i cień do powiek z avonu - wolne ? :) Pozdrawiam . ^^
OdpowiedzUsuńTak, wolne :) Proszę a adres na maila:
Usuńkaczatkolabedziatko@gmail.com
ładne! :)
OdpowiedzUsuńObserwujemy? :>
Wysłałam Ci wiadomość na email , mogłabyś odpisać ? :)
OdpowiedzUsuńdodałam Cie do obserwowanych:)
OdpowiedzUsuńdziekuje za komentarz u mnie, bartdzo miło było to przeczytać.
Pytałaś o ból przy tatuowaniu - powiem Ci tak - mam tak samo jak Ty, do studia szłam (dosłownie) az ze sraczka ze strachu, cała sie trzesłam.. nie kupowalam zadnej masci znieczulajacej ani nic, myslalam ze dostane zawalu - przyszlo co do czego - BARDZO mile sie rozczarowałam:) a tez mam niski próg bolu i sie go boje. Jak marzysz o tatuazu to smiało rob, ból nie jest straszny, mniejszy niz niekiedy brzucha przy okresie;).
Aha nie bawiła bym sie w jakies znieczulanie miejscowe, to moze wiecej zaszkodzic, niz pomoc..
pozdrowionka i zapraszam ponownie:*
Wszystko doszło , dziękuję . :*
OdpowiedzUsuń